piątek, 22 lutego 2013

Życie przestępcze w przedwojennej Polsce - Monika Piątkowska

Wydawnictwo: PWN
Rok wydania: 2012
Ilość stron: 496

Właśnie ukończyłam lekturę …fascynującą. Kolejna z gatunku tych, które się zapamiętuje na długo. Czytam i wracam do przeczytanego. Wzdragam się i współczuję jednocześnie.

Książka o przestępczości w II Rzeczpospolitej autorstwa Moniki Piątkowskiej to lektura zajmująca i wstrząsająca jednocześnie. Poznajemy obszar skrajnej biedy, ubóstwa , które pcha ludzi do przestępstwa, do czynów poniżej ich godności. Jeżeli mam zacząć od najbardziej szokujących opisów to nie sposób nie wspomnieć o doli dzieci porzuconych. Budzące grozę opisy dotyczą zbrodni, jakich ofiarami byli najmłodsi. Autorka przytacza te ponure zdarzenia, sięgając po źródła - materiały prasowe z tamtych lat. Uderza całkowity brak szacunku do ludzkiego życia i doli najmłodszych. Czytelnik znajdzie oczywiście także wzmianki o próbie szukania wyjścia z tej sytuacji, o tworzonych izbach dziecka czy sierocińcach. Niestety była to tylko kropla w morzu potrzeb, działanie mało systemowe. Książka niesie bolesną wieść, że problem dzieci niechcianych nie został w tamtych latach rozwiązany.

Kolejna brutalna prawda tamtych lat to - określając wprost – prostytucja. Bieda, by nie powiedzieć skrajna nędza zmuszała często bardzo młode dziewczyny do imania się tej profesji, za śmieszne pieniądze, pozwalające jedynie wegetować na powierzchni życia. Oczywiście panie te dzieliły się na rozmaite kategorie, w zależności od miejsca świadczenia usług , ale o tym zainteresowany czytelnik może dowiedzieć się szerzej w polecanej książce. Na tle skojarzeń towarzyskich w półświątku dochodziło często do porachunków obyczajowych, gwałtów, zbrodni. Sąd był traktowany trochę jak teatr. Często zainteresowanie procesem było tak wielkie, że wokandę przenoszono do wynajętej na ten cel sali , ażeby pomieścić publikę żądną sensacji.

Nie brakuje w opracowaniu bardzo wnikliwej analizy świata złodziei, rabusiów i innej maści włamywaczy. To trochę lżejszy w lekturze fragment opracowania, niemniej jakże wnikliwy i ciekawy. Poznajemy kategorie przestępców, dowiadujemy się o miejscach i czynach, które echo znalazły w powojennych produkcjach filmowych np. tej o królu kasiarzy czy filmie o wspólnikach pana Kwinty. Nie jest to świat sielanki. To kolejny obraz zmagania się z losem, który skazuje człowieka na poniewierkę i pcha w kierunku zła, albowiem czas i miejsce w którym przyszło mu żyć nie daje żadnych perspektyw na cokolwiek lepszego.

Z tych względów to bardzo smutna lektura. A że jest napisana bardzo przystępnym językiem , ciekawa graficznie, wzbogacona ilustracjami, to czyta się z wielkim zainteresowaniem . To pozycja z grupy tych popularnie podanych książek historycznych, która prowokuje do dyskusji, daje nową wiedzę a starą gdzieś tam zasłyszaną, bardzo porządkuje. Nie pozostawia czytelnika obojętnym. I - co dla mnie najistotniejsze – skłania do dalszych poszukiwań literatury na tematy prawno-obyczajowe. Składam wyrazy uznania dla autorki za znakomity przegląd materiałów źródłowych. Opisy zdarzeń cytowane w opracowaniu, bardzo wzbogacają jego treść i korzystnie wpływają na odbiór przez czytelnika. Na zakończenie dodam, że książka jest bardzo porządnie wydana, na dobrym papierze, solidna. Poleca. Ocena oczywiście „6”.To jest książka przez duże „K”. Wielkie walory poznawcze.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję serdecznie Księgarni Merlin.
Książkę możecie nabyć TUTAJ

5 komentarzy:

  1. Świetna książka. Cała ta seria PWN jest rewelacyjna, dopracowana edytorsko, merytorycznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezbyt przyjemne było przedwojenne życie. Książka zachwyciła mnie przede wszystkim zdjęciami. A po jej lekturze stwierdziłam, ze muszę koniecznie obejrzeć "Sprawę Gorgonowej".

    OdpowiedzUsuń
  3. I dzisiaj by wiele takich tematów się znalazło.
    Bieda i przestępczość i dzisiaj występują - wystarczy tylko przyglądnąć się dobrze Pradze w Warszawie, a ile takich dzielnic w innych miastach jest.
    Kiedyś tez może powstanie książka o takiej tematyce występującej w naszych czasach .)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takiej biedy i zaniedbania dzisiaj nie ma .Nawet na Pradze warszawskiej. Film o Gorgonowej jest niezły ale okOlicznosci faktyczne tej sprawy jeszcze bardziej powiklane niz w fabule.
    Najbardziej podobne do dzisiejszych czasów w porównaniu do tych sprzed wojny jest niezdrowe zainteresowanie sensacją z tym ze teraz mamy neta, a kiedyś biegano po salach sądowych. /met/

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Uwaga!

Wszystkie teksty zawarte na niniejszym blogu chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.