poniedziałek, 2 września 2013

Podsumowanie sierpnia

Witam Was po długiej nieobecności! Niestety całkowicie wysiadł mi internet i nie mogłam nic publikować. Nie znaczy to jednak, że nie czytałam książek, z kilkoma się zapoznałam, choć przyznam, że sierpień nie należy do szczególnie aktywnych pod tym względem miesięcy.
Bardziej pochłonęła mnie moja druga pasja - haftowanie, kiedy tylko miałam trochę wolnego czasu siadałam do tamborka. Po książkę sięgałam raczej wieczorami, kiedy nie było już dziennego światła do pracy z nitkami. Tak więc przeczytałam cztery powieści:

1. Wielki Północny Ocean. Bóg - Katarzyna Szelenbaum
2. Szpiedzy na Bałkanach - Alan Furst
3. Prawda - Michael Palin
4. Papieżyca Joanna - Donna Woolfolk Cross

Co daje łącznie 1483 strony, czyli około 48 stron dziennie i 10,6 cm.

W tym miesiącu zamierzam się poprawić, bo w październiku już koniec laby, zaczynam studia i nie będzie zbyt wiele czasu na czytanie. A zaległości recenzenckich mam od groma! Aż się boję, że nie zdążę ze wszystkim, więc każdą wolną chwilę zamierzam wykorzystać na czytanie.

Mam kilka zaległych tekstów do napisania, jeden już zaczęty, także na pewno jutro uraczę Was jakąś recenzją. W najbliższych dniach nadrobię też zaległości w wizytach na Waszych blogach :)

Pozdrawiam!

9 komentarzy:

  1. Zazdroszczę Ci tego miesiąca wolnego, mi się dzisiaj zaczął rok szkolny i pierwszy dzień w liceum.. :\ Obyś jak najwięcej przeczytała w tym wolnym jeszcze miesięcy i czekam na nowe recenzje. A wynik osiągnęłaś dobry, nie masz co narzekać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa jak odebrałaś "Szpiegów na Bałkanach". Mnie się niestety książka nie spodobała, ale chętnie poznam opinie innych. Powodzenia z planami na wrzesień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam Twoją recenzję na LC i raczej myślimy podobnie, choć mam jeszcze do niej dodatkowe zastrzeżenia...

      Usuń
  3. Mam nadzieje, że będziesz częściej do nas pisać! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również lubię haftować, chociaż już dawno tego nie robiłam :) Odkąd ostatnio bawiłam się muliną też minęło troszkę czasu, chociaż nie aż tyle
    Udało mi się ostatnio założyć książkowego bloga, więc jeśli znajdziesz chwilkę czasu, to zapraszam na http://mysupernaturalbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też zaczynam studia :)
    A jeśli chodzi o książki - zawsze się liczy jakość:D

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Uwaga!

Wszystkie teksty zawarte na niniejszym blogu chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.