Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 stycznia 2014

Podsumowanie roku

Witam serdecznie w Nowym Roku! Jak tam się macie po zabawie sylwestrowej? Imprezowaliście, czy raczej postawiliście na czytanie przy choince? Ja zabrałam się za to drugie i dzięki temu udało mi się skończyć wszystkie rozpoczęte w starym roku książki. W 2013 przeczytałam równo 63 powieści. To mniej niż w 2012, ale biorąc pod uwagę fakt, że dużo czasu zajmowała mi nauka i tak jest dobrze.

Tak prezentują się przeczytane pozycje:



W tym roku chciałabym przeczytać podobną ilość książek. Postanawiam sobie też, że wyjdę na prostą z recenzjami, nadrobię zaległości i będę pisać opinię zaraz po przeczytaniu powieści, zanim zabiorę się za nową. Mam nadzieję, że mi się uda ;)

Dziękuję, że byliście ze mną przez ten rok, liczę na to, że i w tym moje recenzje będą Wam się podobać i że dalej będziemy dzielić razem naszą książkową pasję. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku i niech w Wasze ręce wpadają tylko same bardzo dobre czytadełka!

poniedziałek, 2 września 2013

Podsumowanie sierpnia

Witam Was po długiej nieobecności! Niestety całkowicie wysiadł mi internet i nie mogłam nic publikować. Nie znaczy to jednak, że nie czytałam książek, z kilkoma się zapoznałam, choć przyznam, że sierpień nie należy do szczególnie aktywnych pod tym względem miesięcy.
Bardziej pochłonęła mnie moja druga pasja - haftowanie, kiedy tylko miałam trochę wolnego czasu siadałam do tamborka. Po książkę sięgałam raczej wieczorami, kiedy nie było już dziennego światła do pracy z nitkami. Tak więc przeczytałam cztery powieści:

1. Wielki Północny Ocean. Bóg - Katarzyna Szelenbaum
2. Szpiedzy na Bałkanach - Alan Furst
3. Prawda - Michael Palin
4. Papieżyca Joanna - Donna Woolfolk Cross

Co daje łącznie 1483 strony, czyli około 48 stron dziennie i 10,6 cm.

W tym miesiącu zamierzam się poprawić, bo w październiku już koniec laby, zaczynam studia i nie będzie zbyt wiele czasu na czytanie. A zaległości recenzenckich mam od groma! Aż się boję, że nie zdążę ze wszystkim, więc każdą wolną chwilę zamierzam wykorzystać na czytanie.

Mam kilka zaległych tekstów do napisania, jeden już zaczęty, także na pewno jutro uraczę Was jakąś recenzją. W najbliższych dniach nadrobię też zaległości w wizytach na Waszych blogach :)

Pozdrawiam!

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Podsumowanie lipca

W minionym miesiącu udało mi się przeczytać 7 książek oraz jedną mangę. Jest to wynik lepszy od poprzednich i jestem z niego całkiem zadowolona.

  1. „Wywiad z władzą” O. Fallaci
  2. „Gwiazdozbiór psa” P. Heller
  3. „Świat po wybuchu. Nowy Przywódca” J. Baggott
  4. „Wielki Północny Ocean. Kosmos” K. Szelenbaum
  5. „Saga Księżycowa. Cinder” M. Meyer
  6. „Saga Księżycowa. Scarlet” M. Meyer
  7. „Dynastia Tudorów t. 1” A. Gracie
  8. „Opowieść panny młodej” K. Mori

Daje to 3030 stron, czyli 98 stron dziennie.

Tym razem nie ma jakiejś szczególnie najlepszej, czy najgorszej książki, wszystkie w zasadzie na równi mi się podobały.

Wyzwania:
Book z nami – 22,2 cm

Trójka e-pik – niestety pomimo chęci, nie udało mi się nic przeczytać, może sierpień będzie bardziej owocny

Od sierpnia przestawiam się na dziesiętną skalę ocen, dzięki Lubimyczytać stała mi się ona znacznie bliższa niż dotychczasowa. Przedstawiam znaczenie poszczególnych ocen:
1/10 - beznadzieja, nadaje się tylko na makulaturę
2/10 - mega słabizna
3/10 - słabizna
4/10 - ujdzie
5/10 - przeciętna
6/10 - dobra
7/10 - dobra + (niewiele brakuje do piątki)
8/10 - bardzo dobra
9/10 - rewelacja
10/10 - arcydzieło

poniedziałek, 1 lipca 2013

Podsumowanie czerwca

Czerwiec wypadł lepiej niż poprzedni miesiąc, ale nadal blado w porównaniu z dawnymi dokonaniami czytelniczymi. Udało mi się przeczytać cztery książki i jedną mangę:

1. Lucyfer. Moja historia
2. Dogonić szczęście
3. Recepta na miłość
4. Cienie spoza czasu
5. Pandora Hearts 2

Daje to 1856 stron, czyli około 62 strony dziennie.

Wyzwania:
Trójka e-pik - 1/3
Book z nami - 13,5 cm


Mam OGROMNE zaległości czytelnicze i recenzenckie. Normalnie nigdy tak nie było. A najgorsze jest to, że wena do czytania jest znikoma. Największą ochotę mam na romanse i thrillery, a jak na złość na półkach czekają na mnie same powieści historyczne, obyczajowe czy biografie. Staram się jakoś przekonać do ich czytania, ale dość opornie mi to idzie... No nic, mam nadzieję, że jak przebrnę przez dwie pozycje, na których utknęłam to dalej jakoś złapię dryg i znowu czytanie wejdzie mi w krew.

W piątek przeniosłam się na wieś, mam tu bardzo słaby internet, strony ładują się w ślimaczym tempie, w związku z tym przestałam komentować Wasze blogi. Oczywiście je przeglądam, jakoś udaje mi się je wczytać, ale opublikowanie komentarza zajęłoby zdecydowanie zbyt wiele czasu, więc nawet z tym nie zaczynam. Wybaczcie... :)

Na razie niestety muszę też zawiesić Movie mondays, prawdopodobnie na cały okres wakacyjny, mam zbyt słaby internet, by sprawdzać programy online, nie mam też dostępu do aktualnych gazet. Przepraszam wszystkich, którzy korzystali z tego cyklu postów, jak tylko pojawi się taka możliwość, postaram się do niego wrócić.

P.S. Ponoć dzisiaj mieli odłączyć goodle reader, nie wiem jak Wy, ale ja nadal mam obserwatorów i listę obserwowanych przeze mnie blogów. Oby tak zostało ;)

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Podsumowanie maja + movie mondays

I znów przeleciał kolejny miesiąc... Nie wiadomo kiedy... A jako, że był pod znakiem matury, to i książek się mało przeczytało... Nie ma się czym chwalić, to najgorszy wynik w tym roku, bo tylko 2 pozycje i 3 mangi:
1. W cieniu kaplicy - Melvin R. Starr [356 str.]
2. Sufi - Elif Shafak [329 str.]
3. Kagen no Tsuki 3 - Ai Yazawa [189 str.]
4. Stigmata 1 - Ko Yasung [177 str.]
5. Pandora Hearts 1 - Jun Mochizuki [176 str.]

Co daje łącznie 1227 stron, czyli około 40 stron dziennie, zaś w wyzwaniu Book z nami 9,9 cm.

Oby czerwiec był lepszy...

Movie mondays
Ten tydzień pod względem premier telewizyjnych nie powala, raczej nie ma na czym oka zawiesić, same powtórki lecą... A przepraszam, jest jeden rodzynek, a mianowicie "Sala samobójców". Jak dla mnie nie aż taki wielki hit, ale w sumie jak na polskie kino, to może być.

PON
TVN7 - 20.00 - Angielski pacjent (uwielbiam!)
TVP Kultura - 21.45 - Fałszerze
WT
TVP Kultura - 21.15 - Boisko bezdomnych (polecam, świetna rola Dorocińskiego)
ŚR
TCM - 21.00 - Pluton
CZW - nic
PT
TVN - 20.00 - HP i Kamień Filozoficzny (znowu...)
SOB - nic (o zgrozo!)
ND
TCM - 21.00 - Mroczny rycerz (jakby ktoś ostatnio przegapił...)
TVP1 - 20.05 - Sala samobójców

Szału nie ma, może Angielskiego pacjenta po raz kolejny obejrzę, Pluton też jest kuszący. A co Wy o tym sądzicie?

środa, 8 maja 2013

Późne podsumowanie kwietnia

Jestem zarobiona. Całe dnie siedzę nad chemią. Topnieją mi już gałki oczne. Pociesza tylko myśl, że jeszcze kilka dni i będzie po wszystkim... Najgorsze jest to, że nie mam nawet chęci czytać, nie mówiąc już o czasie na to. Koszmar...

Jeśli chodzi o kwiecień to przeczytałam 8 książek:
1. "Pozaświatowcy. Zarzewie buntu" - Brandon Mull [579 str.] RECENZJA
2. "Czarna lista" - Brad Thor [380 str.] RECENZJA
3. "Spotkanie nad jeziorem" - Susan Wiggs [396 str.] RECENZJA
4. "Słodkie słówka" - Susan Mallery [348 str.] RECENZJA
5. "Źródła miłości" - Kishwar Desai [393 str.] RECENZJA
6. "Anioł Stróż" - Robert Muchamore [318 str.] RECENZJA
7. "Kiedy byłeś mój" - Rebecca Serle [317 str.]
8. "Odmieniec" - Philippa Gregory [287 str.] RECENZJA

Co daje łącznie 3018 stron, czyli około 101 stron dziennie oraz 21.1 cm.

W związku z dużą ilością nauki w tym tygodniu raczej nie spodziewajcie się żadnych recenzji. Raz, że nic nie czytam, dwa, że nie mam chwili na napisanie zaległej opinii. Ale w przyszłym tygodniu od wtorkowego popołudnia ruszam pełną parą z czytaniem i blogowaniem ;)

W odstresowaniu się w ostatnim okresie bardzo pomaga mi płyta Emeli Sande "Live at Royal Albert Hall". Jak mam chwilę wytchnienia to oglądam sobie fragmenty koncertu, a przed snem słucham jej piosenek. Za ten wspaniały prezent bardzo serdecznie dziękuję Księgarni Merlin :D

Moje ulubione piosenki:



poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Podsumowanie marca

Gdzie ta wiosna? Co to ma być? U mnie padało przez całą noc i krzaczki, które teraz powinny być zielone, są całe zawalone śniegiem i pod jego ciężarem się łamią. Nie mówiąc już, że dziwnie się wczoraj śniadanie wielkanocne jadło, gdy za oknem padał śnieg... Stanowczo chcę już wiosnę, przez to zimno koszmarnie się czuję, cały czas mi się chce spać i jestem rozdrażniona. Wszystko dlatego, że jestem meteopatką... Na deszcz zawsze bolą mnie nogi, a przy przesileniu zimowo-wiosennym chodzę jak zombie, w dzień padam ze zmęczenia (choć nic nie robię), w nocy śpię jak zabita, rano nie mogę wstać... Powtarzam jeszcze raz - JA CHCĘ WIOSNĘ!

Dobra, dosyć już mojego przynudzania, czas przedstawić statystyki czytelnicze na ten miesiąc. Udało mi się przeczytać 6 książek:
1. "Zaginiona dziewczyna" Gillian Flynn [648 str]
2. "Droga nadziei" Carlo Meier [184 str]
3. "Sprawa trzech Desperado" Caroline Lawrence [294 str]
4. "Wielki Północny ocean. Morze" Katarzyna Szelenbaum [460 str]
5. "Crysis. Eskalacja" Gavin Smith [295 str]
6. "Dziewczyna z Bagdadu" Michelle Nouri [271 str]

Daje to łącznie 2152 strony, czyli 69 stron dziennie.

Najlepszą książką jest "Dziewczyna z Bagdadu"
Najgorszej brak, wszystkie były co najmniej niezłe ;)

Nawiązałam współpracę z Wydawnictwem Literackim i Wydawnictwem Sonia Draga. Dziękuję za zaufanie! :)

Napisałam 6 recenzji.
Największym zainteresowaniem cieszyła się recenzja "Wielkiego Północnego Oceanu. Morze".

 A co w kwietniu? 
Zamierzam przeczytać minimum pięć książek, mam nadzieję, że mi się to uda, choć może być ciężko, bo zabieram się ostro za powtarzanie chemii do matury. Będę zatem trochę mniej obecna na blogu, choć postaram się aż tak strasznie Was nie zaniedbać. ;) W tym tygodniu mam zamiar napisać i opublikować dwie zaległe recenzje (mam nadzieję, że znajdę na to wenę...) oraz skończyć czytać "Pozaświatowców. Zarzewie buntu" (i mogę się założyć, że to mi się najprędzej uda zrealizować z postanowień na ten tydzień :D ).

Oddaję już laptopa siostrze, bo zaraz mi go wyrwie ;D Pozdrowionka! Cieszcie się ostatnimi godzinami Świąt! :)

sobota, 2 marca 2013

Podsumowanie lutego

Luty był generalnie kiepskim miesiącem pod względem czytelniczym. Udało mi się zapoznać tylko z trzema książkami i jedną mangą.
1. Dar wilka - Anne Rice
2. Nowa ziemia. Świat po wybuchu - Julianna Baggott
3. Droga Dziewiątego -Pittacus Lore
4. Kagen no Tsuki 2 - Ai Yazawa (manga)

Nie jest to zbyt zachęcający wynik. Mam nadzieję, że w marcu będzie lepiej.
Za najlepszą książkę miesiąca zdecydowanie uznaję "Dar wilka" zaś największe rozczarowanie to "Nowa ziemia".

W najbliższych dniach możecie spodziewać się recenzji "Drogi dziewiątego", ale już teraz zdradzę, że książka jest świetna ;-)

piątek, 1 lutego 2013

Podsumowanie stycznia

Czas podsumować pierwszy miesiąc nowego roku. To zatrważające, jak szybko zleciał, dopiero co był Sylwester...

Przeczytałam 5 książek i 2 mangi:
1. Przegląd końca świata. FEED
2. Intryga i namiętność
3. Pół życia
4. Karuzela uczuć
5. Trylogia władzy. Fałszywy książe
6. Kagen no Tsuki 1 Last Quarter
7. The Innocent

Daje to 2643 strony i 18,1/182 cm.

Zapisałam się do dwóch nowych wyznań - Czytamy fantastykę i Paranormal romance, ale nie udało mi się przeczytać żadnych książek w tej tematyce, choć zaczęłam po jednej każdego gatunku.

No i najważniejsza wiadomość - moja zaginiona wena wróciła (hurra!), więc w najbliższych dniach możecie spodziewać się więcej recenzji :D

wtorek, 1 stycznia 2013

Podsumowanko

Czas podsumować ksiązki przeczytane w grudniu, a także w całym 2012 roku.
Ten miesiąc nie należał do jakichś szczególnych pod względem czytelniczym, można by powiedzieć, że miałam lekką zapaść, ale już się z niej wydobyłam a to najważniejsze.

Przeczytałam 5 książek:
1. Republika - Robert Muchamore
2. Zapomniane - Cat Patrick
3. Orły imperium. Podbój - Simon Scarrow
4. Dolina zabójców. Zamach w Teheranie - Leo Kessler
5. Arisjański fiolet. Cisza - Pola Pane

Daje to 13,2 cm, czyli 1790 stron.
Napisałam 6 recenzji.

Najlepszą książką miesiąca jest zdecydowanie: Arisjański fiolet. Cisza
Najgorszej i największego rozczarowania brak.

Teraz czas na podsumowanko minionego wczoraj roku 2012.

31 stycznia 2012 roku założyłam tego oto bloga książkowego.
Przez ostatnie 11 miesięcy spodobał się on 176 osobom, co ogromnie mnie cieszy :D
Nawiązałam wsółpracę z 12 wydawnictwami i jedną księgarnią internetową. Dziękuję za zaufanie!

Przeczytałam 92 książki, a to daje 31460 stron oraz 206,7 centymetrów, czyli wyzwanie Book z nami-przeczytaj tyle, ile masz wzrostu wypełniłam z naddatkiem. (Mam 182 cm, czyli zrobiłam 24,7 cm nadwyżki.)

Najlepszym miesiacem pod względem liczby przeczytanych książek był dla mnie wrzesień (13), a najgorszym marzec (2).

Mam nadzieję, że w roku 2013 te statystyki będa równie dobre, a nawet lepsze.


W Nowym Roku pragnę życzyć Wam dużo szczęścia, radości każdego dnia, zdrowia, spełnienia marzeń i osiągnięcia celów. Obyście cieszyli się tylko świetnymi książkami.
I niech los zawsze Wam sprzyja!

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Podsumowanie listopada

W poprzednim miesiącu udało mi się przeczytać 8 książek:
1. Jedyna prawda
2. W ciemności nocy
3. Kadisz dla Ruth
4. Africanus. Wojna w Italii
5. Bollywoodzkie noce
6. Bóg nigdy nie mruga
7. Rozdroża
8. Sklep na Blossom Street

Daje to w sumie - 2739 stron, czyli 91,3 strony dziennie.

Wyzwanie Book z nami - 19 cm
Nawiązałam współpracę z wydawnictwem Egmont. Dziękuję za zaufanie! :)

Najlepsza książka miesiąca: Africanus. Wojna w Italii
Najgorszej nie ma, nie ma też żadnych wielkich rozczarowań. 

Jutro powinna pojawić się u mnie recenzja "Sklepu na Blossom Street"

Sorki, że ostatnio mało komentuję Wasze blogi, z czasem jakoś słabo, ale wiedzcie, że wpadam do Was i przeglądam nowe notki tylko robię to po kryjomu :D

piątek, 2 listopada 2012

Podsumowanie października

W październiku udało mi się przeczytać 7 książek. W porównaniu do września nie jest to zbyt wiele, ale zaczęły się już obowiązki i czasu jest znacznie mniej. Bez zbędnych wstępów przedstawiam przeczytane tytuły:

1. "Świat bez bohaterów" - Brandon Mull [530 str.] RECENZJA
2. "Ty, ja i fejs" - Jay Asher, Carolyn Mackler [357 str.] RECENZJA
3. "Podwodny świat. Mroczny dar" - Kat Falls [295 str.] RECENZJA
4. "Śladem zbrodni" - Tess Gerritsen [300 str.] RECENZJA
5. "Poszukiwacze szczęścia" - Tishani Doshi [314 str.] RECENZJA
6. "Zazdrość" - Gregg Olsen [326 str.] RECENZJA
7. "Bohatyr. Żelazny kostur" - Juraj Cervenak [484 str.]

Ilość przeczytanych stron: 2606, co daje dziennie około 84.
Napisałam 10 recenzji.
Nawiązałam współpracę z AIM. Dziękuję za zaufanie!

Wyzwanie Book z nami - 17,1 cm.

Najlepsza książka miesiąca - "Poszukiwacze szczęścia"
Najgorsza książka - brak
Największe rozczarowanie - brak

W sumie nie jest najgorzej, ale mam nadzieję, że uda mi się w tym miesiącu ten wynik nieco poprawić.

Zachęcam Wam do brania udziału w moim konkursie! :)

środa, 3 października 2012

Podsumowanie września

Moje wakacje się skończyły :( Od trzech dni studiuję język angielski i szczerze mówiąc jest dosyć nudnawo... Z niecierpliwością czekam na koniec wykładów i szybki powrót do domu i lektury. 
W ostatnim wolnym miesiącu udało mi się przeczytać 13 powieści i jest to na razie tegoroczny rekord!

Były to:
"Bez przebaczenia" - Agnieszka Lingas- Łoniewska <337 str.> [5,0] - moje pierwsze bardzo pozytywne spotkanie z twórczością tej autorki. W stu procentach zachęciło mnie do sięgnięcia po inne jej powieści. 
"Dwukrotna śmierć Daniela Hayesa" - Marcus Sakey <408> [3,0]
"Requiem dla młodego żołnierza. Monte Cassino" - Renee Bonneau <120> [5,0]
"Inkwizytor" - Mark Allen Smith <374> [5,0]
"Zamieniona" - Amanda Hocking <301> [5,5] - jedna z najlepszych serii dla młodzieży, jaką zdarzyło mi się czytać. Po prostu świetna, wszystkie wydarzenia potoczyły się dokładnie tak, jak chciałam.
"Rozdarta" - Amanda Hocking <320> [5,5] - j.w.
"Przywrócona" - Amanda Hocking <304> [5,5] - j.w.
"Sekta" - Robert Muchamore <352> [5,0] - wróciłam do Cheruba. Ta i kolejne części trzymają w napięciu, dotykają ważnych współczesnych problemów. (Dzieci biorą udział w misjach dotyczących prostytucji nieletnich, wojny gangów, czy handlu narkotykami.) Jedyne, co jak zwykle razi to to, że wszystko tak dobrze się kończy. No ale to książka dla nastolatków (idealnie w wieku 10-15 lat), a nie potworny, krwawy thriller...
"Bojownicy" - Robert Muchamore <294> [5,0] - j.w.
"Wpadka" - Robert Muchamore <316> [5,0] - j.w.
"Gangster" - Robert Muchamore <384> [5,0] - j.w. Zostało mi chyba jeszcze jakieś trzy, czy cztery tomy i skończę całą serię. No ale to na pewno jeszcze nie w tym miesiącu, bo mam nawał innych rzeczy do czytania. 
"Ślad krwi" - Kitty Sewell <431> [3,5] - to raczej rozczarowanie. Spodziewałam się czegoś lepszego. Opis sugerował, że będzie to thriller o dręczącej rodzinę klątwie, czarach i zbrodniach. Poniekąd tak było, choć zdecydowanie nie było strasznie, a morderstwo pojawiło się na ostatnich 50 stronach. Poza tym od pewnego momentu zrobiło się przewidywalnie, a koniec to już był taki sielski i anielski, że wręcz żenujący. Jednakże plus za dobrą psychologię. 
"Dzień miodu" - Annia Ciezadlo <442> [5,0]

Ten miesiąc obfitował w wiele świetnych pozycji, a najlepsze z nich były te, składające się na trylogię Trylle. Za najgorszą książkę uznaję "Dwukrotną śmierć Daniela Hayesa", a największym rozczarowaniem były "Dwukrotna..." i "Ślad krwi".

Przeczytałam 4383 stron, co daje 146 stron dziennie. 
W wyzwaniu Book z nami osiągnęłam 28,6 cm. 
Nawiązałam współpracę z Bukowym lasem. 

To by chyba było wszystko. Na dzień dzisiejszy na zapoznanie się z nimi i recenzję czeka 18 książek i 1 film. Idę się za nie zabrać :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Uwaga!

Wszystkie teksty zawarte na niniejszym blogu chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.