Wydawnictwo: Bona
Rok wydania: 2012
Ilość stron: 176
Czas czytania: jeden dzień
"Krakowiacy " Seweryna Udzieli zostali po raz pierwszy wydani w 1924 roku, nakładem Księgarni Geograficznej "Orbis". W tym roku wydawnictwo Bona postanowiło przypomnieć ich czytelnikom.
W tej małej i niepozornej książeczce kryje się wielka wartość. Opisuje ona bardzo dokładnie mieszkańców Krakowa z okresu międzywojennego. Możemy się z niej dowiedzieć między innymi o ich zwyczajach, ludowych strojach, siedzibach, świętach i związanych z nimi obrzędach, a także zabawach i codziennym życiu. Autor przytoczył też dla nas najsłynniejsze opowiadania i pieśni Krakusów.
Należy wspomnieć (i zachwycić się!) przepięknym wydaniem książki. Napis na okładce stanowi faksymile odręcznego pisma Udzieli. W środku wykorzystano autentyczną czcionkę, którą używano w druku w tamtych latach. Uwielbiam, gdy wszelkiego rodzaju książki są wydane z taką pieczołowitością, to niezwykle miłe dla oka.
Na końcu zamieszczone zostały zdjęcia domostw Krakowiaków, ich samych w tradycyjnych strojach, podczas pracy i świąt, a także wiele innych. Możemy zatem dokładnie wyobrazić sobie, jak to wszystko wtedy wyglądało.
"Krakowiak jest wzrostu średniego, barczysty, muszkularny, krępy, z piękną kształtną głową, twarzą owalną o pięknych, łagodnych rysach, oko ma niebieskie, a nos wydatny. [...] Starsi mężczyźni noszą włosy długie, opuszczone na kark, nad czołem równo obcięte, i wąs piękny, ale brody golą. [...] Rysy ich twarzy są przystojne; może niekiedy mężczyźni ładniejsi od kobiet. Wyraz twarzy i oczu roztropny i żywy." - s. 26-27
Książka stanowi kopalnię wiedzy o minionej epoce, jest pozycją, obok której absolutnie nikt nie powinien przejść obojętnie. Wzbudza swego rodzaju nostalgię i tęsknotę za minionymi czasami. Polecam ją gorąco!
Ach... Jak ogromnie chciałabym pojechać do Krakowa... Mam nadzieję, że wkrótce będzie mi to dane, a tymczasem, jestem bardzo zadowolona, że mogłam cieszyć się jego namiastką w postaci książeczki.
Moja ocena:
"Krakowiacy" stanowczo wymykają się z wszelkich ram i norm, są pozycją zbyt wspaniałą by można było ją ocenić. To niezwykły i barwny dokument, który na długo zapada w pamięć.
Za możliwość przeczytania cudownej książki dziękuję serdecznie Księgarni Merlin.
Przypominam o KONKURSIE!