Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Santiago Posteguillo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Santiago Posteguillo. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 listopada 2012

Africanus. Wojna w Italii - Santiago Posteguillo

Tytuł oryginału: Africanus. El hijo del consul
Wydawnictwo: Esprit
Gatunek: powieść historyczna
Cykl: Africanus
Tom: 2
Ilość stron: 585

W drugim tomie powieści o młodym Publiuszu Korneliuszu Scypionie, nasz bohater ruszy w bój jako członek jednego z ośmiu legionów, aby raz na zawsze zniszczyć Hannibala i jego armię. Niestety sprawy nie ułożą się po myśli Rzymian i choć wydawałoby się, że ich przewaga nad najeźdźcą jest miażdżąca, pod Kannami wojska rzymskie poniosą sromotną klęskę. Publiusz, jako jeden z nielicznych ocalałych wróci do Rzymu, by wytłumaczyć siebie i resztę towarzyszy z porażki. Czy senat, podatny na wpływy wroga Scypionów Fabiusza Maksimusa, zdecyduje się ukarać młodych patrycjuszy? Co dalej stanie się z Rzymem? Czy Hannibal w końcu zdobędzie to niezłomne miasto?

Nieczęsto się to zdarza, ale tym razem z całą stanowczością muszę stwierdzić, że drugi tom serii o Africanusie jest znacznie lepszy od poprzedniego. W pierwszej części zaznajomiliśmy się z bohaterami, patrzyliśmy jak dorastają i szkolą się oraz poznaliśmy kontekst historyczny, przyczyny wojny i układy pomiędzy rodzinami patrycjuszy, panującymi w mieście. Teraz Publiusz, już dorosły, staje do walki o ojczyznę, próbuje swoich sił jako dowódca i taktyk, oraz postanawia związać się ze swoją ukochaną Emilią Tercją, córką przyjaciela rodziny Emiliusza Paulusa. Młodzieniec wkrótce zostaje zmuszony stanąć na czele rodu i podejmować rozsądne decyzje, które nie doprowadzą do jego upadku...

Kiedy już się wciągnęłam i przypomniałam sobie nieco wątki i postacie, to kolejne kartki powieści zaczęły przelatywać mi między palcami w błyskawicznym tempie. Książka była niezwykle interesująca i emocjonująca, dzięki niej przeniosłam się do świata starożytnego Rzymu i razem z bohaterami walczyłam o ich kraj. Wczoraj, gdy do końca zostało mi już ostatnie trzydzieści stron, tak się wczytałam, że zapomniałam o Bożym świecie, a przede wszystkim o tym, że miała przyjść do mnie koleżanka i gdy zadzwonił dzwonek do drzwi, tak się przestraszyłam, że aż podskoczyłam i wypuściłam książkę z rąk. :)

Uważam, że jest to jeden z najlepszych cyklów historycznych o starożytnym Rzymie. Bohaterowie są barwni, bardzo ciekawie skonstruowani, pełni charakteru i inteligentni. Powieść opisuje absorbujące wydarzenia historyczne, pokazuje słynne bitwy i użyte w nich manewry wojskowe. Jest bogatym źródłem wiedzy o wojnie między Rzymianami a wojskami Hannibala, a także świetną, porywającą rozrywką.

Ci, którzy zetknęli się z poprzednią częścią, powinni koniecznie sięgnąć po kontynuację, zaś Ci, którzy jeszcze nie mieli przyjemności poznać historii Africanusa, powinni to jak najszybciej nadrobić. Myślę, że książka z pewnością spodoba się wielbicielom powieści historycznych, starożytności, taktyki wojennej, a także tym, którzy mają ochotę na gorące emocje przy fascynującej powieści. Z całego serca polecam, a sama czekam na kolejny tom. Gdybym go miała już wczoraj, to bym chyba przez całą noc czytała, tak bardzo chcę się dowiedzieć, co będzie dalej, ale niestety na kontynuację przyjdzie pewnie poczekać z kilka miesięcy. Muszę uzbroić się w cierpliwość ;)

Moja ocena:
5,5/6

Za możliwość przeczytania książki dziękuję serdecznie wydawnictwu Esprit.

Na cykl o Africanusie składają się:
2. Africanus. Wojna w Italii 

wtorek, 3 kwietnia 2012

Africanus. Syn konsula - Santiago Posteguillo



Tytuł oryginału: Africanus. El hijo del consul
Wydawnictwo: Esprit
Rok wydania polskiego: 2011
Rok wydania zagranicznego: 2008
Ilość stron: 427
Ocena:   4+/6

Jest rok 235 przed naszą erą. W domu Publiusza Korneliusza Scypiona przychodzi na świat jego pierworodny syn, który otrzymuje imię po ojcu. Dane mu jest jednak dorastać w bardzo niespokojnych czasach, kiedy na terytoria podlegające Rzymowi napadają kartagińskie wojska pod wodzą znakomitego stratega Hannibala. Chłopiec od najmłodszych lat jest szkolony do walki, gdyż jego rodzice mają świadomość, że jest to wiedza, która jako jedyna będzie w stanie zapewnić mu przetrwanie w przyszłości…

„Africanus. Syn konsula” to pierwsza powieść z Wydawnictwa Esprit, jaką miałam okazje przeczytać. Podeszłam do niej z wielkim entuzjazmem, a także sporymi oczekiwaniami, gdyż interesuję się starożytnością i coś niecoś już na ten temat wiem. I wiecie, co? Nie zawiodłam się!

Wydarzenia dziejące się w książce są przedstawione z punktu widzenia kilku różnych bohaterów: Publiusza Korneliusza Scypiona ojca i syna, kartagińskiego wodza Hannibala oraz młodego rzymianina z ludu Tytusa.  Przeskoki pomiędzy nimi są dobrze akcentowane, czytelnik nie ma żadnych trudności z połapaniem się, o co chodzi.  Na kartach tej powieści opowiedziane są bardzo ważne wydarzenia historyczne, które gdyby potoczyły się inaczej mogłyby zmienić wygląd dzisiejszej Europy.  Jest to także opowieść o ludziach odważnych, przepełnionych ambicją, którzy potrafią zniszczyć wszelkie przeciwności byle tylko osiągnąć zamierzony cel.

W powieści nie brak także opisów dawnych domostw i zwyczajów, wojennej strategii, czy rodzajów broni oraz sposobów walki.  Wśród wojennej zawieruchy możemy też odnaleźć wątek miłosny.

Styl książki jest przyjazny dla czytelnika, pomimo licznych łacińskich nazw i sentencji nie ma problemu z odbiorem – bardzo pomocny jest słowniczek zamieszczony z tyłu.  Nie brakuje także map oraz drzew genealogicznych, które pomagają połapać się w zawirowaniach bitewnych. Czcionka oraz kremowo-beżowy papier także są miłe dla oczu.

Polecam te powieść zarówno tym, którzy maja ochotę na ciekawą przygodówkę, jak i miłośnikom powieści historycznej z elementami militarii. Sama czekam z niecierpliwością na dalsze losy bohaterów, z którymi już zdążyłam się zżyć. J

„Czasami mamy coś dobrego, może niewymarzonego, ale wystarczająco dobrego na własne potrzeby i nie znamy wartości tej rzeczy, nie umiemy jej docenić.”

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Esprit, za co serdecznie dziękuję.





LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Uwaga!

Wszystkie teksty zawarte na niniejszym blogu chronione są prawem autorskim [na mocy: Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994r o prawie autorskim i prawach pokrewnych]. Kopiowanie treści, choćby fragmentów oraz wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp itd wymaga pisemnej zgody autorki bloga.